• Wina lodówki

    Dawniej, żywność przed zepsuciem zabezpieczano najczęściej kisząc ją. Sól była droga i zmieniała smak. Chłodzić można było oczywiście w ziemiankach, ale nie każdy miał do nich dostęp. Dzięki temu codziennie nasi przodkowie jedli kiszonki i dużą ilość bakterii probiotycznych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania jelit. Aż tu nagle skonstrułowano lodówkę i … nasza dieta uległa znacznemu zubożeniu, pod względem dostarczanej flory bakteryjnej. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Konsekwencja

    Termin znany wszystkim rodzicom, jakże trudny w realizacji.... Kiedy dziecko wychowuje się w dwóch domach, robi się jeszcze trudniej.. W każdym razie od jakiegoś czasu posiłki mojego Stacha, zwanego Pepe, stały się pewnym kłopotem. Konkretnie od momentu gdy mojemu małemu Pepe zdjęto z nogi gips i stał się mobilny. Jeśli chodzi o jadłospis, jako mama-dietetyczka jestem z niego dumna. Zielone koktajle, owsianki, muffiny jaglane i bób z czosnkiem nie są mu straszne. Pieczywo żytnie razowe piecze razem ze mną i je bez najmniejszych obaw. Ostatnio przekonywał swoją rówieśnicę, że „nie ma nic lepszego na obiad niż ziemniaki z koperkiem (musi być go dużo), olejem lnianym i zsiadłym mlekiem oraz gotowanym kalafiorem”. Niestety problemem stało się wstawanie od stołu. Miał 10 pomysłów w trakcie posiłku. Zawsze „musiał tylko coś zrobić, a to zajmuj pół sekundy, a pół sekundy to przecież bardzo malutko” itd... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wizyta w sklepie z zabawkami

    Lubicie wchodzić do sklepów z zabawkami? Nie mówię o wizycie z dziećmi, ale czy w ogóle to przyjemne dla Was miejsce? Bo dla mnie – ku sporemu zaskoczeniu - to zazwyczaj rozczarowanie (oferowanym towarem oraz cenami produktów). Aż natrafiłam na sklep w którym poczułam się jak… dziecko w sklepie z zabawkami… albo łasuch w cukierni. CHCIAŁAM WSZYSTKO! A niemalże każdy produkt w tym sklepie ma swoją historię, producenta, który dba o produkty z których postał, a przede wszystkim ma cel edukacyjny – ale bez przesady. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kupujmy krzywe marchewki!

    W październiku 2012 roku magazyn Forbes podał, że na terenie Unii Europejskiej marnujemy dokładnie 50% uprawianych owoców i warzyw. Dzieje się tak z różnych powodów, m.in. dlatego, że supermarkety nie chcą przyjmować od rolników warzyw i owoców swoim wyglądem „odstających od normy”. Powykrzywiana marchewka nie sprzedaje się tak dobrze, jak ta prosta. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Karmię piersią i jem wszystko – wpływ diety matki na występowanie kolki u dziecka.

    Co może jeść kobieta która karmi piersią? Najlepiej nic - pić wodę i czasem może suchy chleb najlepiej bez glutenu. Taka odpowiedź jest najbezpieczniejsza. Bo czy ktoś chce wywołać alergię lub kolkę u tej maleńkiej istotki? Więc lepiej nic nie jeść i zrzucić z ramion odpowiedzialność. Powszechnie panujące przekonania wspierane są zaleceniami ze szpitali – widziałam takie, że młoda mama powinna ograniczyć dietę do gotowanego ryżu i kurczaka na parze. Dla tych, którzy nie chcą zagłębiać się w temacie, odpowiem na wstępie. Nie ma żadnych naukowych podstaw dla stosowania „zapobiegawczo” diety eliminacyjnej u matki, zarówno w ciąży, jak i w okresie karmienia piersią. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Historia jednego kęsa

    Mam wrażenie, że początek styczna jest okresem, gdy najwięcej uwagi poświęcamy zdrowemu żywieniu. Teraz oraz wiosną to dwa momenty gdy telefon dietetyka się urywa. A ja powiem: spokojnie! 1 stycznia oraz poniedziałki to najgorsze momenty na życiowe rewolucje. Jest nam ciężko wrócić do codziennego rytmu po weekendzie, nie mówiąc już o dodatkowych wyrzeczeniach. To może zacznijmy od teorii - co dzieje się ze spożywanym przez Was jedzeniem? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dzieci śmieci

    Mieszkam w centrum warszawy. W kamienicy, niedawno odnowionej, z pięknymi kamieniami na schodach, windami ozdobionymi drewnianymi portalami, z panią myjącą klatkę schodową codziennie, z ochroniarzem w bramie i… kipiącymi śmietnikami, z których wysypują się puste kartony, nadmuchane baniaki o pojemności 5 l po wodzie, z ogromną ilością plastikowych opakowań, szklanych butelek i śmieci organicznych… wszystkich wymieszanych. Jakby na złość i specjalnie lekceważących napisy na kontenerach informujące o ich przeznaczeniu. Dlaczego ludzie, którzy są wrażliwi na piękno, nawet luksus są tak niewrażliwi na to co robią z naszą planetą, nie wspominając nawet o swoim podwórzu? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jak się rodzą dietetyczne mity

    Poproszono mnie o komentarz do diety Roberta Lewandowskiego, dzięki której strzelił 5 goli w 9 minut. Moją pierwszą myślą było „Co tu komentować, skoro efekty mówią same za siebie”. No ale oczywiście warto poruszyć temat diety, podkreślić jej znaczenie – szczególnie, że w tej sytuacji jest ona spójna z moim podejściem do żywienia – powinno ono brać się z domu, być naturalne i normalne. Taki zawodnik mógłby żywić się pewnie jakimiś preparatami, mieć odmierzane miligramy poszczególnych aminokwasów itp., a jednak dieta żony jest najlepsza. Moje problemy zaczęły się, gdy pani dziennikarka zapytała na czym polega fenomen jego bezbiałkowej diety i tu… CZYTAJ WIĘCEJ
  • Food miles

    Food miles to wyrażenie określające jaki dystans pokonała nasz żywność, od miejsca gdzie rozpoczęła się jej produkcja. Może to być 10 km od pobliskiej miejscowości, gdzie rolnik na swoim polu uprawia ziemniaki, może to być 600 km bo marchewka na sok najpierw trafia do fabryki, a potem do sklepu i naszego domu, albo może to być 300 km które przejechało zdrowe suwalskie jajka od kury która codziennie patrzy na klasztor nad Wigrami i dzięki temu ma się lepiej; które są do kupienia na eko – targu w stolicy. Ponieważ naszymi zakupami kieruje nawyk, zachęcam do krótkiej refleksji czy nie możemy nieco skrócić mil na które się decydujemy. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kto jest mądrzejszy od jajka?

    100 kur znosi około 33 jaj dziennie – mówi mi pan Mieczysław Babalski. Czyli średnio kura niesie się co 3 dni. W hodowlach intensywnych dąży się do 1 jaja dzienni i obecne wyniki intensywnej produkcji wynoszą już 300-320 jaj rocznie od jednej nioski. Na przykładzie tego zwykłego jajka, które jest podstawowym produktem w lodówce każdego, możemy wykształcić w naszym dziecku świadomego konsumenta i odpowiedzialnego mieszkańca Ziemi. CZYTAJ WIĘCEJ